Przytulanie, czyli być, albo nie być ;)

Psychologia bliskości i eksperyment Harlowa

Dziś chciałabym opowiedzieć Wam o  kontrowersyjnym eksperymencie, o którym teoretycznie wszyscy słyszeli, ale większość nie zna szczegółów.
Henry Harlow w latach 60 przeprowadził eksperyent, dzięki któremu chciał udwodnić, że potrzeba bliskości jest pierwotna tak jak np. potrzeba snu, czy głód.

Pierwszy eksperyment Harlowa polegał na rozdzieleniu małpki rezusa z matką i umieszczenia go w klatce z obecną drucianą matką z butelką mleka i ze sztuczną matką okrytą  futrem ale bez pożywienia. Wynik eksperymentu wykazał, że maluch spędzał około 18 godzin wtulony w matkę ze sztucznym futrem, a zaledwie godzinę przy drucianej matce  z pożywieniem. Badanie miało negatywny wpływ na małpkę, nawet dorosła wykazywała upośledzenie i nie umiała nawiązać kontaktów z innymi rezusami.

Naukowiec nie poprzestał na tym eksperymencie poszerzał swoją wiedzę idąc w kolejne formy badania tego zjawiska. Sprawdzał, co się stanie jeśli noworodek, będzie mógł spędzić 15 minut dziennie z  innym noworodkiem oddzielonym od matki. Małpki całe spotkanie wtulały się w siebie. Kiedy dorosły radziły sobie lepiej  w społeczeństwie niż rezus z pierwszego eksperymentu, ale nadal widać było u nich upośledzenie.

Mówi się o jeszcze jednej replikacji badania. Sztuczna matka miała reagować agresywnie/brutalnie na wtulające się dziecko. Wynik eksperymentu wykazał, że rezus wracał do matki, niejako przebaczając jej, i wtulał się jeszcze mocniej.

Eksperymenty przeprowadzone w latach 60 są obecnie niedopuszczalne ze względu na etykę, zarzuca się badaczom, że wnioski podobne można było wyciągnąć obserwując sieroty małp. Mimo wszystko powyższe  badania potwierdziły, że czułość i bliskość uczy nas wiele i jest niezbędna do zdrowego funkcjonowania w społeczeństwie. W mojej opinii dawne eksperymenty rozszerzyły wiedzę współczesną ale cierpienie małych rezusów nie było tego warte. Zamieszczam link do filmu obrazującego badanie, przerażenie i potrzeba bliskości małej małpki łapie mnie za serce. Oglądajcie tylko na własną odpowiedzialność. ;p

O czułości będę jeszcze pisać, więc żeby nie zapeszać, napiszę tylko: PRZYTULAJMY SIĘ! 😊

 

Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która rozpocznie dyskusję.
Dodaj komentarz
heart
O mnie
O mnie
Pani Sukienka to miejsce, w którym każdy znajdzie coś dla siebie. Nazywam się Natalia i studiuję psychologię. Moją pasją jest moda i nauka, a znakiem rozpoznawczym - sukienka. Piszę bloga, żeby dzielić się z Wami moimi przemyśleniami o kobiecości, inspiracjami modowymi i ciekawymi faktami ze świata psychologii.
instagram panisukienka